Bezpieczna adrenalina, czyli skoki ze spadochronem

Nie ma chyba sposobu na to, by zapewnić sobie pewną dawkę adrenaliny i podekscytowania w sposób całkowicie bezpieczny i nieniosący ze sobą absolutnie żadnego ryzyka. Zawsze jest go pewna ilość, choć na przykład popularne skoki spadochronowe nie są wcale aż tak niebezpieczne, jak można sądzić – warto zatem wybrać kurs spadochronowy.

Otworzy się albo nie otworzy

„Nigdy nie wiadomo, czy spadochron się otworzy” – to zdanie jest powtarzane jak mantra przez przeciwników ryzyka, ale zarazem odciska piętno na osobach zastanawiających się nad tym, czy warto spróbować. Brzmi, jakby spadochrony regularnie nie otwierały się, nieuchronnie prowadząc do śmierci osoby skaczącej… nic z tych rzeczy. To twierdzenie jest znacznie przesadzone.

Za takim mitem stoi heurystyka dostępności, czyli powszechne przekonanie, że wypadki spektakularne i nagłaśniane zdarzają się bardzo często. Mity budują osoby, dla których ukończenie z własnej woli kursu spadochronowego jest dość kosmicznym pomysłem. Tymczasem sprzęt używany do skoków jest profesjonalny i bardzo pieczołowicie kontrolowany. Wypadki zdarzają się bardzo, bardzo rzadko w stosunku do na przykład samochodowych, a przecież większość ludzi bez strachu jeździ samochodem.

Skok w tandemie czy kurs?

Skok ze spadochronem w tandemie z instruktorem jest dość często wybieraną „opcją prezentową” przy wielkich okazjach dla wielbicieli szybkiego bicia serca. to jednorazowa przygoda, która wymaga odbycia tylko bardzo krótkiego przeszkolenia – obsługą sprzętu i kontrolowaniem bezpieczeństwa skoku zajmuje się profesjonalista.

Kurs spadochronowy jest sporo droższy, a przy tym wymaga odbycia szkolenia z teorii, praktyki oraz zakończenia egzaminem. Dopiero po zdaniu go (oraz pomyślnym przejściu badań lekarskich) osoba zainteresowana może samodzielnie skakać z wysokości czterech tysięcy metrów. Na kurs decydują się głównie ludzie, którzy przedtem spróbowali skoku w tandemie i zakochali się w tym sporcie.

Czy można zrobić kurs we Wrocławiu?

Wrocław, jak większość dużych miast, umożliwia odbycie kursu spadochronowego na przykład przy lotnisku Szymanów. Pracujący w tamtejszym klubie instruktorzy to bardzo profesjonalna kadra – nie trzeba więc bać się o swoje bezpieczeństwo. Kurs zawiera teorię, praktykę oraz egzamin.

Długość trwania kursu i ilość skosów są bardzo mocno uzależnione od zdolności kursanta oraz od warunków pogodowych. Można zrobić go już w jeden lub dwa weekendy, ale rozłożyć na nieco dłuższy okres trwania, w zależności od aktualnej potrzeby.

Artykuł powstał we współpracy z gliwicką Strefą Silesia

Comments are closed.